Z Parku Szelągowskiego zniknie kilkadziesiąt drzew? Zagrażają dwóm rurociągom miejskim

Czy z Parku Szelągowskiego zniknie kilkadziesiąt drzew? Od kilku miesięcy trwają przygotowania do wycinki, o którą wnioskuje Aquanet. Jak się okazuje, drzewa zagrażają dwóm strategicznym rurociągom i ze względów bezpieczeństwa, powinny zostać usunięte.

Z Parku Szelągowskiego zniknie kilkadziesiąt drzew? Zagrażają dwóm rurociągom miejskim

 

Radna Hanna Owsianna zwróciła się z interpelacją do prezydenta Poznania, w której poprosiła o wyjaśnienie doniesień o planowanej wycince niemal 40 drzew z Parku Szelągowskiego. Jak wskazała, plany i decyzje w tej sprawie nie zostały przekazane członkom Komisji Ochrony Środowiska i Zieleni. Zdaniem radnej, nie poinformowano w tej sprawie także ZZM, który jest zarządcą terenu ani nie skonsultowano tego z miejscową radą osiedla (Stare Winogrady). Radna spytała także o wpływ zależność między planowaną wycinką a planem rewitalizacji parku.

Na interpelacje odpowiedział zastępca prezydenta, Bartosz Guss.

Jak wyjaśnił, 1 października 2020 roku spółka Aquanet zwróciła się do prezydenta z wnioskiem o wycinkę 36 drzew w Parku Szelagowskim rosnących w linii przebiegu i bezpośrednim sąsiedztwie jednego ze strategicznych rurociągów. Wskazano na zagrożenie dla dwóch strategicznych rurociągów, które należą do infrastruktury krytycznej Miasta Poznania.

Jeszcze w październiku zorganizowano wideokonferencję z udziałem przedstawicieli Aquanet, ZZM oraz Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska. Wytypowano drzewa, które znajdują się w linii przebiegu rurociągu, czyli ok. 1,5 metra od jego osi, wskazując jednocześnie, że spółka zmniejszyła strefę ochronną rurociągu, która wymaga bezpiecznej dla infrastruktury odległości wynoszącej 2,5 metra. W ten sposób zamiast ok. 90, do wycinki zakwalifikowano 36 drzew.

Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska przekazał Aquanetowi podanie, które spółka musiała złożyć do Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego.

Jak wskazał zastępca prezydenta Poznania, Park Szelągowski nie znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej, odnosząc się do słów radnej powołującej się na wymogi Miejskiego Konserwatora Zabytków.

 

„Dawny Zespół Ogrodu Bractwa Kurkowego na Szelągu ujęty jest w Gminnej Ewidencji Zabytków na mocy Zarządzenia Nr 840/2019/P Prezydenta Miasta Poznania z dnia 17 października 2019 r. Wycinka drzew z terenów mieszczących się poza strefą ochrony konserwatorskiej, stanowiących własność Miasta Poznania, podlega uzgodnieniu z Marszałkiem Województwa Wielkopolskiego” – wskazał Bartosz Guss.

W listopadzie 2020 roku ZZM przeprowadził wizję w terenie, w której wzięli udział przedstawiciele Aquanet oraz Wykonawcy projektu rewitalizacji parku. Potwierdzono przebieg rurociągu, wskazano zakwalifikowane do wycinki drzew i sprawdzono gatunki poszczególnych roślin.

Dwa dni później, Aquanet otrzymał odpowiedź z Urzędu Marszałkowskiego w zakresie złożonego wniosku.

„W dniu 12 listopada 2020 r. Spółka otrzymała do wiadomości odpowiedź od Marszałka Województwa Wielkopolskiego (kierowaną do Prezydenta Miasta Poznania) w sprawie złożonego wniosku o zgodę na wycinkę drzew złożonego przez Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska – z zaznaczeniem, iż żądanie Spółki z dnia 1 października 2020 r. nie dotyczy uzyskania przez ten podmiot zezwolenia na usunięcie drzew, a jedynie jest prośbą skierowaną do właściciela nieruchomości – Miasta Poznania. Na chwilę obecną Spółka jest w trakcie kompletowania dokumentacji i zamierza wystąpić do Prezydenta Miasta Poznania o zgodę na wycinkę przedmiotowych drzew. Z kolei w dniu 28 grudnia 2020 r. Spółka otrzymała pismo Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wytycznymi w zakresie inwentaryzacji drzew pod kątem siedlisk gatunków ptaków chronionych” – wskazał w odpowiedzi na interpelację zastępca prezydenta Poznania.

W połowie października odbyło się kolejne spotkanie online, tym razem organizowane przez Przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej RMP, z udziałem zainteresowanych Radnych Miasta Poznania, przedstawicielami Aquanet, Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska i ZZM, w celu przedstawienia i uzasadnienia potrzeby wycinki przedmiotowych drzew.

Odnosząc się do planów rewaloryzacji parku, Bartosz Guss wskazał, że obecnie opracowywany projekt uwzględnia obecny przebieg kolektora i nie wprowadza zmian w kształtowaniu i zagospodarowaniu terenu.

Na razie nie wiadomo, kiedy drzewa mogą zostać wycięte.