11 października 2026

Tajemnica poznańskich bliźniaczek rozwiązana. Zoo zdradziło płeć małych pandek rudych

Jedna z najbardziej wyczekiwanych zoologicznych zagadek w Poznaniu została rozwiązana. Dwie pandki rude, które pod koniec czerwca przyszły na świat w Nowym Zoo, są samiczkami. Obie rozwijają się prawidłowo i ważą już po nieco ponad kilogram. Dobrze czują się również ich rodzice – Indira i Toshi. Na spotkanie bliźniaczek na dużym wybiegu trzeba będzie jednak jeszcze poczekać.

Tajemnica poznańskich bliźniaczek rozwiązana. Zoo zdradziło płeć małych pandek rudych

Przez pierwsze tygodnie po narodzinach pracownicy ogrodu starali się ograniczyć ingerencję w życie pandziej rodziny do niezbędnego minimum. Najważniejsze było zapewnienie spokoju młodym oraz ich matce. Indira bardzo uważnie opiekuje się potomstwem i większość czasu spędza z córkami w budce.

Płeć maluchów udało się potwierdzić przy okazji pierwszych ważniejszych czynności wykonywanych przez opiekunów. Bliźniaczki zostały zważone i odrobaczone, wszczepiono im również mikroczipy. Każda z nich waży obecnie nieco ponad kilogram.

Od czasu narodzin pandki wyraźnie się zmieniły. Mają już otwarte oczy, stają się coraz bardziej aktywne i ciekawskie, choć nadal pozostają dość nieporadne. Do zręczności dorosłych pandek rudych, które znakomicie poruszają się po gałęziach i konarach, jeszcze sporo im brakuje.

Właśnie dlatego opiekunowie nie zamierzają przyspieszać ich debiutu na dużym wybiegu z wysokimi drzewami. Młode pozostaną na razie w bezpieczniejszej przestrzeni pod opieką Indiry. Zanim zaczną swobodnie eksplorować zewnętrzny wybieg i wspinać się na drzewa, może minąć jeszcze kilka miesięcy.

Nie oznacza to jednak, że wybieg pandek pozostaje pusty. Obecnie jego najbardziej widocznym gospodarzem jest ojciec bliźniaczek – ponad 12-letni Toshi. To właśnie jego mają największą szansę zobaczyć osoby odwiedzające teraz Nowe Zoo.

Narodziny dwóch samic są szczególnie istotne ze względu na sytuację tego gatunku w środowisku naturalnym. Pandki rude występują w górskich rejonach Azji, przede wszystkim w Himalajach – na terenach Nepalu, Bhutanu, północnych Indii oraz zachodnich Chin.

Choć należą do rzędu drapieżnych, ich sposób odżywiania w dużej mierze opiera się na pokarmie roślinnym. Charakterystyczne rude futro, jasne znaczenia na pysku i długi, puszysty ogon sprawiają, że należą do najbardziej rozpoznawalnych mieszkańców ogrodów zoologicznych. W naturze ich sytuacja jest jednak coraz trudniejsza. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody klasyfikuje pandkę rudą jako gatunek zagrożony wyginięciem, a liczebność dzikiej populacji nadal spada.

Poznańskie siostry nie mają jeszcze oficjalnych imion. Wiadomo już natomiast, kto zdecyduje, jak będą się nazywały. To zadanie powierzono mieszkankom Domu Pomocy Społecznej im. bł. Edmunda Bojanowskiego na poznańskiej Wildzie.

Imiona zostaną ujawnione 19 września podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Pandy Rudej w Nowym Zoo. Wydarzenie zaplanowano bezpośrednio przy wybiegu tych zwierząt.

Do tego czasu najmłodsze pandki mogą spokojnie nabierać sił i ćwiczyć kolejne umiejętności z dala od publiczności. Poznaniacy znają już ich płeć, a następną tajemnicą do rozwiązania pozostają imiona dwóch nowych mieszkanek zoo.

 

fot. Zoo Poznań