Do zdarzenia doszło 1 lipca po południu na trasie między Romanowem Dolnym a Kruszewem. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie otrzymał informację o dużym ptaku, który nie był w stanie odlecieć ani samodzielnie się poruszać. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
Funkcjonariusze odnaleźli w zaroślach osłabionego bielika. Ptak nie potrafił rozłożyć skrzydeł, co uniemożliwiało mu ucieczkę i narażało go na kolejne niebezpieczeństwa. Mundurowi zabezpieczyli miejsce, a następnie ostrożnie unieruchomili zwierzę, owijając je kocem i umieszczając w kartonie. Takie działanie pozwoliło ograniczyć stres i zapewnić ptakowi bezpieczne warunki do czasu przekazania go specjalistom.
Po konsultacji z ośrodkiem zajmującym się leczeniem dzikich zwierząt zapadła decyzja o przewiezieniu bielika do Dzikiego SOR-u w Poznaniu. Tam ptak otrzyma fachową pomoc weterynaryjną i przejdzie niezbędną diagnostykę oraz leczenie. Do momentu zorganizowania transportu pozostawał pod opieką osoby wyznaczonej do jego zabezpieczenia.
Policjanci podkreślają, że sukces tej interwencji był możliwy dzięki odpowiedzialnej postawie świadka, który nie pozostał obojętny i natychmiast powiadomił służby.
Funkcjonariusze przypominają również, że w przypadku znalezienia rannego dzikiego zwierzęcia nie należy podejmować prób jego samodzielnego leczenia ani transportowania bez odpowiedniej wiedzy. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest powiadomienie odpowiednich służb lub ośrodka zajmującego się pomocą dzikim zwierzętom, które zapewnią mu profesjonalną opiekę.
