Zmowa cenowa na wielkopolskim rynku owoców. UOKiK ukarał skupy, rolnicy przez lata tracili

Nie była to przypadkowa zbieżność cen, lecz świadome działanie – tak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ocenił praktyki kilku firm zajmujących się skupem owoców. Po przeprowadzeniu postępowania prezes urzędu nałożył kary finansowe o łącznej wartości ponad 1,5 mln zł za udział w zmowie cenowej, która przez trzy sezony miała uderzać w rolników z Wielkopolski i okolic.

Zmowa cenowa na wielkopolskim rynku owoców. UOKiK ukarał skupy, rolnicy przez lata tracili fot. pexels

Postępowanie objęło firmy: Fructis z Wierzbia, Damex z Nowej Wsi, Silver-Trans z Sompolna, Kam-Pol z Białej Rawskiej oraz Kalbrok z Sielic. To właśnie te podmioty, według ustaleń urzędu, miały uczestniczyć w niedozwolonym porozumieniu, które ograniczało konkurencję na rynku skupu owoców, w tym wiśni i porzeczek.

Mechanizm działania był prosty, ale skuteczny. Przedsiębiorcy utrzymywali ze sobą stały kontakt, wymieniając się informacjami o aktualnych cenach i uzgadniając ich poziom. W praktyce oznaczało to, że rolnicy w regionie otrzymywali bardzo podobne stawki, niezależnie od punktu skupu. Wyjazd do bardziej odległych miejsc, gdzie ceny były wyższe, często przestawał być opłacalny ze względu na koszty transportu.

Kluczowym dowodem w sprawie okazała się korespondencja prowadzona przez przedsiębiorców za pomocą komunikatorów internetowych. Zabezpieczone wiadomości wskazywały, że uczestnicy porozumienia nie tylko obserwowali rynek, ale aktywnie uzgadniali ceny i reagowali na wszelkie próby ich zmiany.

Zmowa miała obowiązywać w latach 2022–2024. W tym czasie, jak podkreśla prezes UOKiK Tomasz Chróstny, producenci owoców mogli otrzymywać zaniżone wynagrodzenie za swoje plony, co bezpośrednio przełożyło się na ich dochody.

W wydanej decyzji urząd nałożył sankcje finansowe. Najwyższa kara przypadła firmie Damex – 452 tys. zł. Kam-Pol musi zapłacić 391 tys. zł, Fructis – 299 tys. zł, Kalbrok – 265 tys. zł, a Silver-Trans – 59 tys. zł. Dodatkowo ukarany został prezes zarządu spółki Fructis, Andrzej Sarnowski, na którego nałożono karę w wysokości 110 tys. zł.

Decyzja nie jest prawomocna i przedsiębiorcy mają prawo do odwołania się do sądu. Niezależnie od tego urząd zapowiada dalsze działania kontrolne na rynku. Obecnie prowadzone są kolejne postępowania wyjaśniające wobec dużych przetwórców, takich jak Austria Juice Poland, Döhler czy Rauch Polska, a także innych podmiotów skupujących owoce.

UOKiK przypomina, że zmowa cenowa należy do najpoważniejszych naruszeń prawa konkurencji i może skutkować karami sięgającymi nawet 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorstwa. Jednocześnie podkreśla różnicę między nielegalnym porozumieniem a dopuszczalnym naśladownictwem cenowym – samo podobieństwo stawek nie jest jeszcze dowodem zmowy, o ile nie towarzyszą mu wcześniejsze ustalenia między firmami.

Sprawa ma również znaczenie dla samych rolników. Ci, którzy ponieśli straty w wyniku nielegalnych działań, mogą dochodzić odszkodowań na drodze cywilnej. Przepisy obowiązujące od kilku lat umożliwiają dochodzenie roszczeń od przedsiębiorstw naruszających zasady konkurencji.

© 2020 iPolska24

Realizacja