Chora sarna na miejskim polu. Służby zawiadomiła mieszkanka

Niecodzienna interwencja straży miejskiej miała miejsce w sobotnie popołudnie na terenie Nowego Miasta. Około godziny 15 do patrolu podeszła zaniepokojona mieszkanka, informując, że na polu przy ulicy Czernichowskiej stoi sarna, która wygląda na poważnie osłabioną.

Chora sarna na miejskim polu. Służby zawiadomiła mieszkanka fot. straż miejska

Zwierzę nie próbowało uciekać, chwiało się na nogach i wyraźnie drżało. Strażnicy natychmiast podjęli działania, zabezpieczyli miejsce i pozostali przy sarnie, aby nie oddaliła się w niekontrolowany sposób ani nie została potrącona przez samochód.

O zdarzeniu powiadomiono Centrum Zarządzania Kryzysowego, które skierowało na miejsce specjalistę z zakresu ochrony zwierząt. Po przybyciu łowczy zdecydował o czasowym uśpieniu sarny, aby bezpiecznie ją przetransportować do lecznicy weterynaryjnej.

Badanie potwierdziło, że zwierzę było chore i wykazywało objawy zatrucia. Obecnie sarna znajduje się pod opieką lekarzy weterynarii, którzy walczą o jej powrót do zdrowia.

Funkcjonariusze apelują, by w podobnych sytuacjach nie próbować pomagać dzikim zwierzętom na własną rękę, lecz jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby.

Uczestniczący w akcji, trzymają kciuki, by sarna jak najszybciej wróciła do pełni sił i mogła znów bezpiecznie wrócić do swojego naturalnego środowiska.

 

© 2020 iPolska24

Realizacja