12 lipca 2024

Kolejne zarzuty dla Ewy Z. W sprawie przed sądem mają stanąć jeszcze trzy osoby

Była dyrektor Zoo Poznań, Ewa Z. Usłyszała kolejne zarzuty związane z działaniem na szkodę miasta. Oprócz niej, w sprawie podejrzane są jeszcze trzy osoby. Dwie z nich już przyznały się do winy.

Kolejne zarzuty dla Ewy Z. W sprawie przed sądem mają stanąć jeszcze trzy osoby

Od początku śledztwa prokuratura przekazywała, że z uwagi na wciąż trwające dochodzenie, możliwe jest postawienie kolejnych zarzutów byłej dyrektor zoo. Jak się okazuje, te dotyczą tym razem działań w słoniarni.

Jak wyjaśnia Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, według ustaleń śledczych Ewa Z. miała zatwierdzić faktury wystawione za konserwację pawilonu dla słoni, która nigdy nie miała miejsca. Dyrektor miała poświadczyć nieprawdę, czym wprowadziła w błąd Urząd Miasta Poznania, działając na jego szkodę.

W sprawie podejrzane są też jeszcze trzy osoby: Krzysztof K. pracownik zoo, Anna O., księgowa zoo oraz Bartosz R., przedsiębiorca współpracujący z ogrodem.

Krzysztof K. usłyszał zarzut związany z wystawieniem faktury za wykonanie prac konserwacyjnych dachu pawilonu słoni, które nigdy nie zostały wykonane. Mężczyzna, którego śledczy uznają nie tylko za pracownika, ale też bliskiego znajomego Ewy Z., nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Główna księgowa, Anna O., miała pośredniczyć w zawieraniu umów na naprawę nawierzchni w Zoo i budowę klatek transportowych, które miał wykonać Bartosz R. W rzeczywistości, prace te były wykonywane przez pracowników zoo. Poświadczenie nieprawdy o realizacji umowy naraziło Miasto Poznań na starty w wysokości ponad 67 tysięcy złotych. Według śledczych, za pośrednictwem księgowej, minimum 17 tysięcy z tej kwoty trafiło do byłej dyrektor ogrodu.

Zarówno Anna O. jak i Bartosz R. przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli obszerne wyjaśnienia. Oboje chcą dobrowolnie poddać się karze.

 

 

autorka: A. Karczewska

© 2020 iPolska24

Realizacja