Trawnik na pl. Kolegiackim? Wiceprezydent odpowiada radnemu

Andrzej Rataj pod koniec ubiegłego miesiąca złożył interpelację dotyczącą położenia trawnika na placu Kolegiackim. Radny doczekał się odpowiedzi ze strony Zastępcy Prezydenta Miasta Poznania, Mariusza Wiśniewskiego.

Trawnik na pl. Kolegiackim? Wiceprezydent odpowiada radnemu

 

O interpelacji radnego pisaliśmy tutaj. Andrzej Rataj przekonywał, że na placu Kolegiackim powinno znaleźć się znacznie więcej zieleni. W tym celu zaproponował położenie trawnika przy pomniku poznańskich koziołków. Dodatkowo radny zapytał o to, czy planowane są działania, które zwiększą ilość zieleni w tym miejscu.

W odpowiedzi Mariusz Wiśniewski zaznaczył, że plac Kolegiacki został zaprojektowany w taki sposób, aby w przyszłości mógł pełnić różne funkcje. Wspomniał, że efekt został osiągnięty i wspomniana lokalizacja sprawdziła się jako miejsce inauguracji festiwalu Malta, czy też jako miejsce organizacji różnego rodzaju festynów i imprez.

Mariusz Wiśniewski podkreślił, że w dokonywaniu nasadzeń zieleni przeszkadzały znajdujące się tuż pod powierzchnią placu zabytki Kolegiaty św. Marii Magdaleny. Mimo przeszkód, w procesie projektowania placu, zdaniem Zastępcy Prezydenta Miasta Poznania, nie zapomniano o zieleni.

Na placu Kolegiackim zieleń została podzielona na trzy grupy:

– Ogród sztuk – ma charakter reprezentacyjny; tworzą go zachowane drzewa wraz z trawnikiem

– Zieleń przy fontannie – składa się z bloków bukszpanu, trawy ozdobnej oraz tulipanów

– Aleja platanowa w północnej części placu – składa się z platanów klonolistnych; przestrzeń dopełnia trzmielina Fortune’a

Mariusz Wiśniewski odpowiedział także na pytanie radnego, które dotyczyło położenia trawnika przy pomniku koziołków poznańskich. Miasto nie planuje zrealizowania takiej inwestycji ze względu na wysokie koszty utrzymania trawnika – ułożony na kostce granitowej trawnik, charakteryzowałby się brakiem trwałości. Ponadto podobne rozwiązanie nie sprawdziło się w przeszłości.

Warto przypomnieć, że pierwotnie, jeszcze przed remontem placu Kolegiackiego, pomnik znajdował się na trawniku, który z uwagi na duże zainteresowanie zwiedzających był wydeptywany i tracił swoje walory estetyczne uzasadnia Mariusz Wiśniewski.