18 sierpnia 2022

Jacek Jaśkowiak o posiłkach wege w szkołach: “sam rozważam przerwę od mięsa”

Niedawno w dyskusji społecznej mieszkańców Poznania pojawił się pomysł, by w poznańskich placówkach oświatowych wprowadzić wegańskie opcje posiłków w stołówkach. Interpelację w tej sprawie złożyła jedna z radnych, której odpowiedział wówczas wiceprezydent Poznania. Petycję w sprawie stworzenia choć jednego „wege dnia” w szkołach i przedszkolach złożyli też przedstawiciele Partii Zieloni. Teraz głos w sprawie zabrał także prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak.

Jacek Jaśkowiak o posiłkach wege w szkołach: “sam rozważam przerwę od mięsa”

O pomyśle udostępnienia posiłków wegańskich w miejskich szkołach i przedszkolach pisaliśmy na naszym portalu. Radna Dorota Bonk-Hammermeister złożyła pod koniec maja interpelację, w której zwróciła się do prezydenta z pytaniem o dostępność wege dań w placówkach oświatowych. Zwracała uwagę na coraz większy odsetek mieszkańców miasta rezygnujących z produktów odzwierzęcych oraz przyjęte w Poznaniu programy i strategie proekologiczne (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj).

Radnej odpowiedział wiceprezydent Poznania, Mariusz Wiśniewski, który zauważył, że zgodnie z prawem oświatowym to dyrekcja placówki oświatowej, a nie Miasto, organizuje jej pracę, w tym także planuje żywienie zbiorowe. Jednocześnie zastępca prezydenta Poznania wskazał, że rodzice mogą sami wnioskować o dostępność wegańskich produktów, zmianę asortymentu w sklepikach szkolnych czy też w automatach z żywnością i napojami poprzez współpracę w ramach Rady Rodziców (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj).

Dostępna publicznie odpowiedź wiceprezydenta nie zniechęciła kolejnych osób, które postanowiły walczyć o wege posiłki w placówkach miejskich. W połowie czerwca Partia Zieloni złożyła petycję do prezydenta Poznania w sprawie ustanowienia „dnia wegańskiego” m.in. w szkołach, przedszkolach i szpitalach miejskich. W argumentacji wskazano na wymiar edukacyjny mieszkańców, wykształcenie zdrowych nawyków oraz możliwości wyboru żywności.

W petycji wskazano, że nawet, gdy w jadłospisach takich placówek pojawiają się opcję bezmięsne, zwykle nie są one wegańskie, a na dodatek często są to dania słodkie, z cukrem lub tłuste kluski, co nie zapewnia zdrowych nawyków i nie zawsze zalicza się do zbilansowanej diety.

Do petycji i pomysłu odniósł się Jacek Jaśkowiak. Prezydent Poznania, znany z tego, że lubi zjeść potrawy mięsne, w weekend wybrał się do jednej z poznańskich restauracji serwujących dania wegetariańskie. Jak przyznał, jedzenie „smakowało wybornie”.

Odnosząc się do postulatów o tym, by raz w tygodniu w szkolnych stołówkach pojawiały się posiłki wege zaznaczył, że „zasadniczo pomysł takiego urozmaicenia menu mu się podoba”. Podkreślił jednak, że rekomendacje w tym zakresie dla dyrektorów placówek oświatowych „powinni wydawać dietetycy, a nie prezydent”.

Czy jest możliwe, by Jacek Jaśkowiak sam przeszedł na dietę wegańską? Prezydent Poznania przyznał, że bardzo lubi mięso, ale rozważa miesięczną przerwę. Być może będzie to krok w kierunku zmiany przyzwyczajeń żywieniowych, zwłaszcza, że jak sam przyznał w stolicy Wielkopolski nie brakuje restauracji, które w swoim menu mają kuchnię wegetariańską i wegańską.

W przeszłości Jacek Jaśkowiak podzielił się z mieszkańcami m.in. swoim przepisem na gęsinę (tutaj).

autorka: A. Karczewska