30 czerwca 2022

Ruszyła kampania edukacyjna promująca certyfikowaną żywność ekologiczną

Ruszyła kampania Polskiej Izby Żywności Ekologicznej „Przestaw się na eko – szukaj Euroliścia” – ma ona promować naturalną żywność certyfikowaną unijnym symbolem zielonego listka. Jak powiedziała PAP Krystyna Radkowska, prezes PIŻE, szansą na dalszy rozwój krajowego rynku żywności eko może być tzw. generacja Z, czyli pokolenie osób urodzonych po 1995 r., z których 39 proc. co najmniej raz w tygodniu sięga po żywność ekologiczną.

Ruszyła kampania edukacyjna promująca certyfikowaną żywność ekologiczną

 

Z danych zaprezentowanych przez Krystynę Radkowską wynika, że krajowy rynek certyfikowanej żywności ekologicznej, którego całkowita wartość w 2020 r. szacowana była na 1,36 ml zł, ma się nieźle, jednak wciąż jest w fazie rozpędu, stanowiąc 0,5 proc. całego rynku spożywczego. Prognozy wskazują, że w ciągu dekady – przy założeniu utrzymania około 10-procentowego wzrostu r/r – wartość rynku produktów bio może przekroczyć 3 mld zł. Wśród kategorii, które rokują najbardziej, wymienia się produkty świeże oraz roślinne, choć dostępność dotąd niszowych wyrobów, jak ekologiczny nabiał, również się zwiększa.

Jednym z wyzwań stojących na drodze do rozwoju rynku eko jest budowanie świadomości i rozpoznawalności dla unijnego systemu jakości rolnictwa ekologicznego oraz dla certyfikowanej żywności ekologicznej, znakowanej symbolem Euroliścia. Z danych przedstawionych przez PIŻE wynika, że tylko blisko 1/3 konsumentów (28,4 proc.) rozpoznaje Euroliść jako znak certyfikowanej żywności ekologicznej.

„Widząc Euroliścia na produktach, otrzymujemy informację o tym, że żywność została wytworzona zgodnie z przepisami regulującymi produkcję ekologiczną. Tylko zielony liść daje nam pewność, że mamy do wyboru produkt, który został zweryfikowany przez wyspecjalizowane jednostki certyfikujące, które rokrocznie kontrolują gospodarstwa ekologiczne. W Polsce mamy 13 takich jednostek” – wyjaśniła Krystyna Radkowska, prezes Polskiej Izby Żywności Ekologicznej.

Jak dodała dr inż. Urszula Sołtysiak, wieloletnia wykładowczyni SGGW, Euroliść to logo wspólnotowe, które symbolizuje produkty żywnościowe wytworzone zgodnie z wymogami unijnymi. Znajdziemy je nie tylko na produktach krajowych, ale też na tych pochodzących z Grecji czy Finlandii, które spełniają te same standardy.

Polska Izba Żywności Ekologicznej dostrzega, że idee, które legły u podstaw rozwoju produkcji ekologicznej – zrównoważona konsumpcja, bliskość z naturą, ograniczenie stosowania nawozów sztucznych, ochrona bioróżnorodności czy poprawa dobrostanu zwierząt hodowlanych – bliskie są najmłodszym pokoleniom – milenialsów i generacji Z.

„Chcielibyśmy osiągnąć większą świadomość konsumenta – co to jest żywność ekologiczna, jak ona powstaje, w jaki sposób rozpoznać ją w sklepie, dlaczego jest trochę droższa i czemu warto się nią żywić. Badanie opinii, które zrealizowaliśmy na starcie kampanii, pokazało, że w przypadku młodych konsumentów, czynniki takie jak naturalność, pochodzenie prosto od rolnika czy posiadanie certyfikacji mogą decydować o wyborze danego produktu” –– wyjaśnia Radkowska.

Z wyników badania zaprezentowanych przez PIŻE wynikało, że 31 proc. milenialsów i aż 40 proc. przedstawicieli pokolenia „zetek” deklarowało zakup żywności ekologicznej co najmniej raz w tygodniu. Grupy te wybierały produkty z eko półki jako zdrowe i pozbawione chemii (odpowiednio 23 proc. i 46,5 proc. deklaracji po stronie milenialsów), a także dobre dla środowiska i naturalne (35 proc. i 36 proc. odpowiedzi wśród generacji Z). Dla ponad połowy ankietowanych z obu grup barierą do kupowania żywności ekologicznej jest wysoka cena.

Czy deklaracje przekładają się na dane rynkowe? W analizie opracowanej przez NielsenIQ, obejmującej produkty spożywcze paczkowane i stałowagowe z certyfikatem unijnym, dostępne m.in. w hiper- i supermarketach, dyskontach, sklepach spożywczych, kioskach i na stacjach benzynowych (bez sklepów specjalistycznych i e-commerce) można odnaleźć pewne analogie.

„Na podstawie naszego badania Shopper Trends możemy stwierdzić, że 1/3 (35 proc.) polskich konsumentów jest zainteresowana produktami ekologicznymi, a 1 na 3 Polaków deklaruje, że takie produkty kupił w ciągu ostatnich 4 tygodni – mówi Monika Dyrda, Client Director w NielsenIQ. – Spośród kategorii monitorowanych przez NielsenIQ najchętniej sięgamy po żywność certyfikowaną dla najmłodszych. Co ciekawe, produkty certyfikowane znakiem Euroliścia można już znaleźć w większości kategorii spożywczych, nawet takich, które nie przychodzą na myśl od razu, jak lizaki czy kefiry”.

Dane rynkowe zgromadzone przez NielsenIQ potwierdziły, że domowy budżet będzie warunkował skłonność do zakupów ekologicznych – w przypadku gospodarstw domowych o wyższych dochodach deklaracje kupowania produktów bio są niemal 2 razy częstsze niż w przypadku gospodarstw, w których dochody są niższe. Jak te postawy przekładają się na zakupy?

„Jeżeli spojrzymy na wyniki badań sprzedażowych produktów spożywczych certyfikowanych znakiem unijnym Euroliścia, widzimy, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy (od maja 2021 do kwietnia 2022) sprzedaż wyniosła 776 mln zł. Stanowi to 0,5 proc. całego koszyka spożywczego (153,1 mld zł)” – powiedziała Monika Dyrda.

Głównymi grupami produktowymi z certyfikatem Euroliścia, spośród kategorii monitorowanych przez NielsenIQ w ciągu ostatnich 12 miesięcy, były jedzenie dla dzieci (238 mln zł), nabiał (143 mln zł) i napoje roślinne (68 mln zł), stanowiące łącznie ponad połowę koszyka z produktami bio. Ciekawostką okazały się „wschodzące gwiazdy” na rynku bio, do których zaliczono słone przekąski (wzrost o 55 proc.), mleko (+40 proc.), wino (+41 proc.) oraz przeciery i koncentraty pomidorowe (+41 proc.).

Sylwester Strużyna, wiceprezes PIŻE, podkreślił, że osoby zainteresowane najszerszym wyborem kategorii eko, znajdą pełną ich gamę w sklepach specjalistycznych (na terenie Polski działa ich ok. 800) i sklepach online. Dodał, że odwiedzający te sklepy mogą liczyć na fachowe doradztwo, indywidualne podejście i pomoc we wskazaniu produktów odpowiednich do wyjątkowych potrzeb kupujących.

Na uwagę zasługuje fakt, że koszyk produktów bio urósł w roku 2020 (a więc w roku, gdy rozpoczynała się pandemia) w porównaniu do roku poprzedzającego o 23 proc. wg danych NielsenIQ. Przyczyniło się do tego zainteresowanie profilaktyką zdrowotną i bezpieczeństwem. Wskazuje to wyraźnie, że dla konsumentów najważniejszą wartością, jaką niosą ze sobą produkty ekologiczne, jest zdrowie.

 

 

Źródło informacji: Polska Izba Żywności Ekologicznej