Wścieklizna w Poznaniu. Jak i dlaczego należy uważać?

W ubiegłym tygodniu Powiatowy lekarz weterynarii ostrzegł przed wścieklizną na terenie dwóch obszarów w Poznaniu. Wszystko przez to, że ujawniono tam przypadki nietoperzy ze wścieklizną. Co to oznacza dla mieszkańców?

Wścieklizna w Poznaniu. Jak i dlaczego należy uważać?

 

– To bezwzględnie choroba nieuleczalna i choroba śmiertelna. Choroba niebezpieczna dla ludzi, jak i dla zwierząt. Ludzie ulegają zachorowaniu przez bezpośredni kontakt ze zwierzętami, które są nosicielami i które są chore na wściekliznę. Transmisja odbywa się często przez ślinę, krew i urynę, więc kontakt bezpośredni, pogryzienie może być wrotami do zakażenia – powiedział dr n. wet. Tomasz Nowak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Obszary zagrożone wyznaczono przy ul. Żeromskiego, Umultowskiej i Kresowej w Poznaniu. Obostrzenia obowiązują od Moraska, przez Umultowo aż do Warty oraz na znacznej części Jeżyc i na fragmencie Sołacza. Na tym terenie psy powinny być wyprowadzane w kagańcu i na smyczy, a koty nie powinny być swobodnie wypuszczane z domów. Należy też unikać kontaktów z dzikimi zwierzętami. Nie mogą się też odbywać żadne imprezy z udziałem zwierząt, np. wystawy czy konkursy.