22 września 2021

Pojemniki na odpady otwierane nogą – jest odpowiedź władz miasta

Pojemniki na odpady otwierane nogą, jako rozwiązanie bardziej sanitarne i komfortowe – z taką propozycją wystąpił niedawno miejski radny Andrzej Rataj. Odpowiedzi na pytania o możliwość wprowadzenia ich na terenie Poznania udzielił mu wiceprezydent miasta, Bartosz Guss. Czy po przejęciu od ZM GOAP obowiązków związanych z gospodarką odpadami komunalnymi tego typu pojemniki pojawią się w stolicy Wielkopolski?

Pojemniki na odpady otwierane nogą – jest odpowiedź władz miasta

O interpelacji radnego pisaliśmy niedawno na naszym portalu. Rady Andrzej Rataj zaproponował wprowadzenie na terenie Poznania pojemników otwieranych nogą. Jak wskazał, to rozwiązanie bardziej sanitarne, ponieważ nie wymaga dotykania uchwytu ręką przez wiele osób, co jest niezwykle istotne nie tylko w czasie pandemii. Jednocześnie, dla wielu byłoby to ułatwieniem – szczególnie przy wynoszeniu kilku worków, czy też dla osób starszych, schorowanych czy niepełnosprawnych (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj).

Radny chciał dowiedzieć się, czy tego typu pojemniki są stosowane gdziekolwiek w Poznaniu oraz czy istnieją szanse na ich wprowadzenie. Czas wydaje się być idealny – od 1 lipca 2022 roku Miasto Poznań w pełni będzie prowadzić system gospodarki odpadami komunalnymi w związku z wystąpieniem ze Związku Międzygminnego GOAP.

Odpowiedzi na interpelację radnego udzielił zastępca prezydenta Poznania, Bartosz Guss. Podkreślił, że trwają prace związane z przygotowaniem systemu, który zacznie w pełni obowiązywać od 1 lipca 2022 roku. Należy pamiętać, że mimo iż ZM GOAP realizuje pogram gospodarki śmieciami do 31 grudnia 2021 roku, to od 1 stycznia 2022 roku, przez pół roku, obowiązywać będą jeszcze umowy zawarte z wykonawcami wybranymi przez GOAP – na podstawie cesji praw i zobowiązań.

Jak wskazał wiceprezydent, na podstawie obowiązującego systemu wykonawca usług wyposaża nieruchomości jednorodzinne w pojemniki na odpady zmieszane oraz worki do zbiórki selektywnej, natomiast nieruchomości wielorodzinne w pojemniki na odpady zmieszane oraz selektywną zbiórkę. W obu przypadkach właściciel lub zarządca zobowiązany jest do zakupu pojemników na bioodpady – o ile ich nie kompostuje lub poza kompostowaniem chce także zbierać odpady w ramach segregacji.

Pojemniki inne niż obecnie stosowane, czyli np. te otwierane nogą mogą być zakupione indywidualnie przez mieszkańców i na ich koszt. Muszą jednak być uwzględnione pewne wymogi z tym związane, w tym m.in. dotyczące dostosowania ich do pojazdów stosowanych do wywozu odpadów oraz odpowiedniego oznakowania.

Jak wskazał Bartosz Guss, obecnie coraz częściej widoczne są inicjatywy wspólnot czy zarządców dotyczących budowy pojemników podziemnych.

Zastępca prezydenta Poznania wskazał jednak, że obecnie obowiązujące umowy nie pozwalają na wymianę pojemników na nowe. Będzie to możliwe dopiero przy postępowaniach przetargowych ogłoszonych przez Miasto. Poznański system gospodarowania odpadami ma zostać opracowany na podstawie analiz sytuacji sektora gospodarki odpadami, przy jednoczesnym uwzględnieniu głosów mieszkańców.

Zgłoszone podczas konsultacji społecznych wnioski będą oceniane i poddawane analizie w zakresie m.in. rozwiązań prawnych, a przede wszystkim, kwestii finansowych. W odpowiedzi na interpelację radnego, Bartosz Guss podkreślił, że ocena finansowa jest niezwykle istotna.

„Przy konstruowaniu zasad systemu, w tym obowiązków, które zamierza się nałożyć na wykonawców, każdorazowo oceniany jest wpływ danego rozwiązania na wzrost kosztów projektowanej usługi, co z kolei przekłada się na wysokość stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a w konsekwencji – na wysokość opłaty ponoszonej przez mieszkańców.” – wskazał Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania.

Jednocześnie przyznał, że przy tego typu rozwiązaniu należy także przeanalizować jego trwałość – przy otwieraniu pojemników nogą, istnieje ryzyko szybkiej eksploatacji lub uszkodzenia mechanizmu, szczególnie przy budowie wielorodzinnej i częstym otwieraniu pokrywy.

Mając na uwadze ocenę sytuacji, wiceprezydent przyznał, że obecnie trudno jednoznacznie ocenić możliwości wprowadzenia rozwiązania w Poznaniu. Jak wskazał, ”na chwilę obecną, zapewnienie o zastosowaniu wskazanego przez Pana Radnego rozwiązania byłoby zbyt daleko idącą deklaracją.

 

autorka: A. Karczewska