22 września 2021

Pojemniki na odpady będą otwierane nogą? Radny proponuje nowe rozwiązanie w Poznaniu

Bardziej higienicznie i wygodniej – tak mogłoby wyglądać otwieranie pojemników na odpady, gdyby zastosować te z możliwością otwierania ich nogą. Z taką propozycją zwrócił się do władz Poznania jeden z radnych.

Pojemniki na odpady będą otwierane nogą? Radny proponuje nowe rozwiązanie w Poznaniu

 

Obecnie w Poznaniu stosowane są pojemniki na odpady o pojemności 120 lub 240 litrów dla budynków jednorodzinnych lub 1100 litrów dla budynków wielorodzinnych. Wszystkie są ujednolicone, by umożliwić łatwy odbiór przy użyciu standardowych pojazdów i urządzeń w nich zamontowanych.

Zdecydowana większość to pojemniki, w których otwarcie pokrywy możliwe jest ręcznie, co jak zauważa miejski radny Andrzej Rataj, jest rozwiązaniem, które nie należy do najbardziej higienicznych czy wygodnych. W przypadku większej liczby worków, mieszkańcy muszą je odkładać, by móc otworzyć pojemnik. Jest to również utrudnienie dla np. osób starszych czy niepełnosprawnych, którym czasem trudno sięgnąć do uchwytu w dużych pojemnikach. Co więcej, wszyscy użytkownicy muszą dotykać pokrywy lub jej uchwytu, a to z kolei jest rozwiązaniem niehigienicznym, co jest bardzo istotne nie tylko w czasie pandemii.

Radny zauważa, że coraz częściej w Polsce i poza jej granicami, stosowane są pojemniki na odpady otwierane nogą. Rozwiązanie to jest bardziej sanitarne, a zarazem wygodniejsze dla mieszkańców. W Poznaniu na razie nie jest stosowane wcale lub w bardzo znikomym zakresie.

Jak wskazuje Andrzej Rataj, zdaje sobie sprawę z tego, że koszt tego typu pojemników będzie wyższy niż obecnie stosowanych, jednak w interpelacji do prezydenta Poznania zwrócił się z prośbą o rozważenie dopuszczenia takiego rozwiązania dla zainteresowanych gospodarstw. W ten sposób stopniowo można by przechodzić na pojemniki, które zapewnią większą higienę korzystania z nich.

Na razie radny nie otrzymał odpowiedzi na swoją interpelację. Zmiany mogłyby jednak zostać uwzględnione i poddane pod dyskusję, zwłaszcza teraz, gdy Poznań przygotowuje się do samodzielnego systemu organizacji gospodarki odpadami komunalnymi po odejściu z ZM GOAP.