Dron lata nad Poznaniem sprawdzając jakość powietrza w mieście

Rozpoczęły się pomiary przy użyciu specjalistycznego drona, które mają na celu zlokalizowanie ewentualnych przypadków spalania materiałów niedozwolonych w poznańskich kominach. Program realizowany jest przez Miasto, jako kontynuacja wcześniejszych akcji, które odbywały się w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego.

Dron lata nad Poznaniem sprawdzając jakość powietrza w mieście

Specjalistyczny dron pomaga w wykrywaniu przypadków łamania przepisów i zanieczyszczania środowiska poprzez spalanie materiałów zabronionych.

Do tej pory odbyły się dwie edycje akcji, połączone z działaniami prewencyjno-edukacyjnymi na terenie osiedli. Realizowane były w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego, co potwierdza, że mieszkańcy są świadomi problemu i chcą skutecznej eliminacji przypadków łamania prawa i przepisów w zakresie ochrony środowiska.

Miasto Poznań zdecydowało się kontynuować program w ramach własnych środków. Realizacją zadania zajmie się konsorcjum, w skład którego wchodzą firmy Tomkov Sp. z o.o. oraz LTA Design (realizator dwóch poprzednich akcji), które przeprowadzało dwie poprzednie edycje.

Pod koniec tygodnia rozpoczęły się pierwsze przeloty dronem. W ramach działań będą wykonywane zarówno w ciągu dnia, jak i godzinach wieczornych i późnopopołudniowych. Miasto podpisało umowę na dwa lata, co obejmuje 130 dni pomiarowych.

Drona będzie latał na terenie całego miasta, a konkretne rejony będą wskazywane m.in. przez straż miejską, która najlepiej orientuje się w sytuacji i rejonach, w których problem jest największy.

To właśnie strażnicy z Eko Patrolu biorą udział w akcjach badania jakości powietrza, prowadząc szczegółowe kontrole posesji, w których mogło dojść do spalenia materiałów niedozwolonych zgodnie ze wskazaniem aparatury pomiarowej.  Sprawdzane są materiały i paliwa stosowane do ogrzewania mieszkań i domów. W przypadku podejrzenia łamania prawa, gdy nie ma już fizycznie materiału w palenisku, pobierany jest popiół, który następnie jest badany w laboratorium. Wynik badania wskazuje, jakie materiały zostały spalone.

Osoby, które łamią prawo muszą liczyć się z możliwością otrzymania 500-złotowego mandatu. Sprawa może być również skierowana do sądu.

Pomiary będą wykonywane w pierwszym i ostatnim kwartale roku, obejmując okres jesienno-zimowy.